Sport

Huragan poszalał w Czadrowie

Piłkarze Victorii Czadrów byli faworytem spotkania z beniaminkiem Huraganem Olszany. Podopieczni Mirosława Kiełbasy prowadzili 1:0. Niestety w ostatnim kwadransie Huragan przeszedł nad boiskiem. Przyjezdni strzelili w krótkim czasie aż trzy bramki.

W pierwszej połowie miejscowi mieli zdecydowaną przewagę. Sytuacje ramkowe mieli: Ciesielka, Morański i Balicki, niestety zawodnicy Vitorii mieli zbyt rozregulowane celowniki.

Po wznowieniu gry Ciesielka kapitalnie przymierzył przy słupku z rzutu wolnego, czym zupełnie zaskoczył Niziołka. Gospodarze potem kontrolowali wydarzenia na boisku i szkoleniowiec dokonał kilku zmian. Niestety w 80. minucie poszła szybka kontra i zrobiło się 1:1. Bramkę zdobył Mania. Ekipa z Czadrowa chciała jak najszybciej zdobyć decydujące trafienie i nadziała się na kolejne dwa kontrataki przyjezdnych. Sposób na obronę i Czepielewicza znaleźli – Maduch w 85. i Migoń w 90. minucie spotkania.

Victoria: Czepielewicz – Kiełek (80′ Młodzik), Skrzypiec (62′ Orszulak), Sochacki (65′ P. Piętka), Idek – M. Piętka (72′ Siwiński), Morański, R. Stepko, Ciesielka – Balicki, B. Stepko.

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

4 + 5 =