Aktualności,  Kamienna Góra,  Regionalne

Noblistka w Świdniku!

ŚWIDNIK. Obiecała i słowa dotrzymała – Olga Tokarczuk przyjechała do Świdnika na premierę przedstawienia „Żurek”, opartego na jej opowiadaniu. 

Tuż przed 17:00 w sobotę 21 grudnia na wypełnioną po brzegi salę świetlicy wiejskiej w Świdniku weszła skromnie Olga Tokarczuk. Publiczność powitała ją wielkimi brawami. Zaraz potem zaczęła się długo wyczekiwana premiera spektaklu pt. „Żurek”, opartego na opowiadaniu noblistki, do którego scenariusz opracował Andrzej Łagoda, szef Teatru Lokomotywa ze Świdnika.
Aktorzy, dorośli i młodzież ze wsi, doskonale wcielili się w swoje role, opowiadając historię dnia poprzedzającego wigilię Bożego Narodzenia. Akcja „Żurka” rozgrywa się w wiejskim sklepie, a bohaterowie próbują ustalić, kto jest ojcem dziecka młodej mieszkanki wsi. „Żurek” obnaża typowo polskie przywary, które aktorom doskonale udało się podkreślić, wyłuskać. Za doskonały spektakl dostali gromkie brawa publiczności, a od wójta gminy Marciszów Wiesława Cepielika także kwiaty. Na scenie pojawiła się również Olga Tokarczuk.
– W ogóle nie poczuwam się do sukcesu dzisiejszej premiery – podkreśliła. – To zasługa pana Andrzej Łagody i aktorów. Ja tylko napisałam opowiadanie.
Publika oklaskiwała Olgę Tokarczuk, wciąż  nie dowierzając, że tydzień po odebraniu Nagrody Nobla pisarka znalazła czas, by odwiedzić maleńką miejscowość i uświetnić premierę amatorskiego teatru swoją obecnością. Był oczywiście moment na autografy. Po podpis Olgi Tokarczuk prędko ustawiła się długa kolejka. Fani przynieśli ze sobą jej dzieła, które prosili, by podpisała z dedykacją. Nikomu nie odmówiła. Choć wyraźnie zmęczona, podpisała każdą podaną książkę, zeszyt czy notes.

EK

Więcej o tym w noworocznym wydaniu ID  – w czwartek 2 stycznia

 

 

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

28 − = 24