Aktualności,  Kamienna Góra

Obligacje ze zgodą rady

KAMIENNA GÓRA. Rada miasta wznowiła dzisiaj (czwartek 12 listopada) obrady nad uchwałą burmistrza w sprawie emisji obligacji komunalnych na kwotę 10 mln zł. Fundusze pozyskane w ten sposób mają zostać przeznaczone na spłatę 6,5 mln kredytu i pokrycie deficyt budżetowego na koniec 2020 r. Miasto będzie musiało wykupić obligacje w latach 2024-2034. Mimo apeli i sprzeciwu części rajców, większość gremium poparła pomysł emisji obligacji.

Takie rozwiązanie zostało zaproponowane jako jedyne wyjście w sytuacji, gdy od początku roku żaden bank nie zgodził się na udzielenie Kamiennej Górze kredytu długoterminowego na 15 mln zł. Skarbnik miasta Iwona Pazgan poinformowała, że obligacje o łącznej wartości 10 mln zł mają zostać wyemitowane przez inwestora wyłonionego przez miasto w konkursie ofert, w sześciu seriach po 1,5 -2 mln zł. Miasto będzie musiało wykupić pierwsze z nich za 4 lata, z dochodów własnych lub budżetu. Pieniądze z obligacji mają zostać przeznaczone na spłatę 6,5 mln zł kredytu oraz opłacenie faktur za prowadzone aktualnie inwestycje: remont CK, oświetlenie i ścieżkę rowerową, przebudowę sali gimnastycznej w SP nr 1 oraz przebudowę ul. Jana Pawła II.

– Rozwiązanie to nie jest korzystniejsze dla naszej gminy od zaciągnięcia kredytu i jest z pewnością droższe – mówił w swoim wystąpieniu podczas sesji radny Andrzej Grzyb. – Emisja obligacji nie będzie tania, a koszt wykupu trudny do przewidzenia. Zgadzam się panie burmistrzu, że emisja obligacji to idealne rozwiązanie w obecnej chwili, ale tylko dla pana, bo spłata długu spadnie na pana następcę i przyszłą radę miasta. Inwestycje miejskie starsze i aktualnie realizowane, które musimy spłacać, nie przynoszą i nie przyniosą dochodów, a corocznie zwiększają obciążenie budżetu. To fatalne rozwiązanie, które doprowadzi do bankructwa.

Radny Andrzej Grzyb zauważył, że ogromne zadłużenie jest spuścizną nie tylko po poprzednim burmistrzu i radzie, gdyż w ciągu ostatnich 2 lat nastąpił jego gwałtowny wzrost na skutek, zdaniem radnego, niegospodarnego zarządzania finansami gminy przez obecnego sternika miasta. Wraz z radnym Sławomirem Sławińskim apelował o to, żeby zamiast zwiększać zadłużenie, natychmiast zająć się wdrożeniem oszczędności i programu naprawczego finansów miasta. Jak dodał przewodniczący rady Janusz Jarosz, z ust burmistrza nic o takiej strategii nie słyszał.

Burmistrz Janusz Chodasewicz stwierdził, że skoro w ubiegłym roku radni zgodzili się na zaciągnięcie 15 mln kredytu, teraz powinni zgodzić się na emisję obligacji.

– Wspólnym celem jest dokończenie tych inwestycji. Mówimy o dopięciu budżetu, który przygotowaliśmy wcześniej – mówił sternik miasta, dodając, że nie będzie dyskutował z radnymi. –  Nie będę się do tego odnosił, nie dlatego, że brakuje mi argumentów, tylko dlatego, że nie chciałbym, żeby to się przerodziło w sesję absolutoryjną czy o stanie gminy.

Jednocześnie Janusz Chodasewicz zapewnił, że jest do dyspozycji radnych, kiedy tylko chcieliby rozmawiać o finansach miasta. Radny Bogdan Wągrowski dopytywał, czy radni mogą dostać dokładną kalkulację, ile wyniesie wykup obligacji, zaś wiceprzewodnicząca rady Violetta Majak wnioskowała o przedstawienie memorandum informacyjnego.

– Uważam, że te 10 mln obligacji stłumi trochę pożar, ale co będzie dalej? – pytał przewodniczący rady Janusz Jarosz.

Większość rajców opowiedziała się jednak za emisją obligacji. 11 radnych zagłosowało za przyjęciem uchwały, 3 było jej przeciwnych. Jedna osoba była nieobecna.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

+ 27 = 37