Aktualności,  Kamienna Góra

S3 tylko do granicy?

LUBAWKA/REGION. W czwartek 16 stycznia w Lubawce odbyła się polsko-czeska debata na temat realizacji transgranicznej trasy S3-D11. Inwestycja po stronie czeskiej jest poważnie opóźniona w porównaniu do zaawansowanych prac na S3. Polska ekspresówka po oddaniu do użytku w 2023 r. nie będzie miała kontynuacji za granicą państwa.

Ostatnie doniesienia na ten temat wzbudziły niepokój po stronie polskiej. Spotkanie w Lubawce zorganizowane przez Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej Novum miało na celu omówienie sytuacji i rozwianie wątpliwości co do dalszej współpracy przy projekcie. Wzięli w nim udział przedstawiciele ministerstwa infrastruktury, instytucji odpowiedzialnych za inwestycję w obu krajach, samorządowcy z regionu i organizacje pozarządowe.

Podczas spotkania zaprezentowane zostały zaawansowane prace na 2 ostatnich etapach drogi ekspresowej S3 (od Bolkowa do węzła Kamienna Góra Płn. oraz na odcinku do granicy państwa w Lubawce). Przedstawiciele strony czeskiej wyjaśnili, jakie czynniki blokują rozpoczęcie inwestycji na 2 kluczowych odcinkach drogi D11, od Jaromera do Trutnova oraz od Trutnova do granicy w Lubawce, gdzie ma połączyć się z S3. Czesi deklarują, że droga powstanie, jednak z prawdopodobnie z kilkuletnim opóźnieniem. Oznacza to poważne kłopoty, gdyż istniejące drogi po południowej stronie granicy nie są przygotowane na przyjęcie dużego natężenia ruchu z S3.

Szerzej na ten temat w papierowym wydaniu ID.

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

16 − 12 =