Aktualności,  Kamienna Góra,  Regionalne,  Sport

Stanowisko redakcji ID wobec „polityki informacyjnej” burmistrza

Szanowni Państwo Radni, Drodzy Mieszkańcy.

Wspólnie z wydawcą naszych tytułów, Leszkiem Krzemińskim, prywatnie moim mężem, zdecydowaliśmy o zabraniu głosu podczas dzisiejszego (27 lutego) posiedzenia rady miejskiej, by wyrazić nasz sprzeciw wobec – tu cudzysłów – „polityki informacyjnej” burmistrza oraz jego rzecznika. Nie możemy dłużej tolerować zagrywek, które obliczone są na utrudnianie nam pracy, pomijanie nas, sekowanie.

W grudniu 2018 roku, już po zaprzysiężeniu na burmistrza, na dwie doby przed wigilią Bożego Narodzenia, jako grupa pracowników usłyszeliśmy od naszego ówczesnego szefa, dziś burmistrza, że „nie upchnie nas w ratuszu” i „nie ma planu B” na dalsze funkcjonowanie gazety, w której wielu z nas przepracowało kilkanaście lat. Zamyka firmę, a my dostajemy wypowiedzenia.

Postanowiliśmy wtedy razem z mężem, że stworzymy nowy tytuł prasowy. Nie mieliśmy pieniędzy, ale mieliśmy to, co najważniejsze w każdej firmie – zespół świetnych ludzi gotowych do pracy. Dzięki środkom z funduszy europejskich, za pośrednictwem urzędu pracy, udało nam się uzyskać dotację na założenie firmy. Podjęliśmy wtedy decyzję, że nigdy nie podpiszemy tzw. „umowy mediowej” z żadnym samorządem czy partią, pozostając niezależnym medium. Znajomi z branży dawali nam pół roku.
19 kwietnia miną cztery lata od chwili, gdy ukazał się pierwszy numer naszego tygodnika.

Powinni Państwo wiedzieć, że od początku istnienia niezależnego tytułu jakim jest ID, relacje nasze z burmistrzem i jego rzecznikiem nie należały do najłatwiejszych. Już 2 sierpnia 2019 roku, ledwie 4 miesiące po tym, jak weszliśmy na rynek, w swoim gabinecie w ratuszu burmistrz krzyczał do mnie, że „chciał, żebym była jego zwolenniczką!”, „że źle rozkładam akcenty”. Kiedy przypomniałam mu, jak rozkładał akcenty w czasach, gdy prowadził swój tytuł, wpadł w szał. Kazał sobie napisać pytania na piśmie, a mnie wyjść z gabinetu. Odparłam, że szybko wszedł w buty poprzednika. Wtedy powiedział: „Tak, dokładnie. Jeszcze jak poprzednik zrobię w sprawie ogłoszeń. Będziesz miała wtedy pełną niezależność!”.

Przez 4 lata w tej sinusoidzie nastrojów burmistrz się wyspecjalizował, nie bardzo radząc sobie z faktem, że ID pisze o rzeczach dla niego niewygodnych, poddaje w wątpliwość jego pomysły, śmie komentować poczynania kamiennogórskiego samorządu, patrzy na ręce i nie daje się zakneblować „umową mediową”. Zdani na łaskę lub niełaskę burmistrza od czasu do czasu mogliśmy jednak liczyć na to, że odbierze telefon i raczy zabrać głos w sprawie.

Od około września 2022 roku nie dostępujemy tego zaszczytu. Burmistrz nie odbiera telefonów. Jego rzecznik również. Każe sobie za to przesyłać zapytania na piśmie. Na odpowiedź nawet na najbardziej błahe pytania potrzebuje 14 dni. Odpowiedzi, których udziela, są niekompletne, wymijające, często bezwartościowe. To – w naszym przekonaniu – działanie obliczone na to, że ID nie napisze lub napisze ze znacznym opóźnieniem tak, że sprawa straci na aktualności.

Ten sam rzecznik ma kłopot z powiadomieniem redakcji ID o wszystkich konferencjach prasowych burmistrza. Nie raz zdarzyło mu się wykluczyć jedynie naszą redakcję z udziału w takich. W mieście, w którym na briefing prasowy zapraszana jest garstka lokalnych dziennikarzy, trudno pojąć, jak można kogokolwiek pominąć. A jednak.
Tymczasem wobec braku możliwości rozmowy z burmistrzem, braku możliwości rozmowy z urzędnikami, braku możliwości rozmowy z rzecznikiem – choć inne redakcje nie mają tego typu problemów – konferencje prasowe stały się dla ID jedyną okazją do zadania pytań i uzyskania odpowiedzi. Skoro jednak nie jesteśmy o wszystkich informowani, tracimy zupełnie możliwość kontaktu z zarządzającym miastem. Jesteśmy odcięci od informacji.

Sytuacja ta stała się na tyle nieznośna, że postanowiliśmy prosić Państwa o interwencję. Nie może być bowiem dłużej tak, że utrudnia nam się dostęp do informacji. Nie może być dłużej tak, że niezależne media są zdane na łaskę bądź fochy burmistrza i jego rzecznika. To, proszę Państwa, niebezpiecznie zaczyna przypominać model węgierski lub białoruski. A to chyba nie są standardy, do których chcemy dążyć?!
No, chyba, że zamiast niezależnych mediów, zgodzimy się na istnienie tylko tych, piszących na zlecenie o paśmie niekończących się sukcesów władzy, na jednolity przekaz dnia, pozbawiony krytycznego spojrzenia, możliwości komentarza, wyrażenia własnego odmiennego zdania.
To wstyd, ale w Kamiennej Górze jesteśmy już naprawdę tego bliscy. Wstyd, że dzieje się to w mieście od 4 lat rządzonym przez byłego dziennikarza, z rzecznikiem – również byłym dziennikarzem, z uwiązanymi umowami mediami, które nie zająkną się nawet słowem na tematy niewygodne dla rausza. Ile wart jest ten przekaz, kompletnie odklejony od rzeczywistości?! Ile? Kolejną kadencję?!

Naiwnie wierzę, że 4 lata to za mało, by pochować ideały, którymi żyło się i karmiło innych blisko 20 lat. Chyba, że były to tylko środki uświęcające cel – fotel w ratuszu.

Szanowni Państwo Radni. Drodzy Mieszkańcy, istniejemy od 4 lat. Wydajemy tytuł drukowany, prowadzimy portal i social media. Nie pracujemy na zlecenie żadnego samorządu, żadnej partii. Nie mamy bogatego wujka w USA. Utrzymujemy się wyłącznie ze sprzedaży egzemplarzy ID oraz reklam i ogłoszeń nam zleconych. Nie boimy się trudnych tematów. Jesteśmy głosem mieszkańców. Drzwi naszej redakcji są dla Was zawsze otwarte.

Nie przyszliśmy płakać Wam w mankiet. Przyszliśmy po nasze i Wasze prawa – równe prawa do informacji tak, byście mogli wiedzieć, wypracować swój pogląd, swoje spojrzenie na nasze wspólne sprawy. Wszystko to przecież dzieje się w przestrzeni publicznej, z wykorzystaniem naszych wspólnych pieniędzy. O tym warto wiedzieć, o tym warto rozmawiać – nawet, a może szczególnie, wtedy – gdy się różnimy.

Jeden przekaz, jedna racja, jeden człowiek – to nie demokracja – to autorytaryzm. Ktoś, kto jeszcze tego nie pojął, skazany jest na klęskę. Nawet, jeżeli przez jakiś czas uchodziło mu to na sucho.

Emilia Krzemińska
red. nacz. ID
id-24.pl

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

59 − = 50