Śnięte ryby w potoku Żywica. Pobrano próbki wody, gmina czeka na wyniki badań
PISARZOWICE/GMINA KAMIENNA GÓRA. Wraca sprawa setek śniętych ryb znalezionych w potoku Żywica w Pisarzowicach, o której informowaliśmy w niedzielę 16 sierpnia. Wójt gminy Kamienna Góra Patryk Straus opublikował komunikat dotyczący podjętych działań. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do śnięcia ryb. Próbki wody trafiły do badań laboratoryjnych. Nasza wcześniejsza publikacja o tym W poniedziałek, 17 sierpnia, pracownicy Urzędu Gminy Kamienna Góra przeprowadzili wizję lokalną w miejscu zdarzenia. Uczestniczyli w niej także przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Kamiennej Górze, Nadzoru Wodnego w Kamiennej Górze, radna oraz sołtys Pisarzowic. O sytuacji został powiadomiony Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Pracownicy WIOŚ pobrali próbki wody z potoku Żywica, które przekazano do badań laboratoryjnych. Wyniki mają pomóc ustalić, czy rzeczywiście doszło do zanieczyszczenia wody, a jeśli tak, jaka mogła być jego przyczyna. Podczas oględzin sprawdzono również rurę, na którą zwracali uwagę mieszkańcy i która pojawiała się w pierwszych informacjach dotyczących możliwego źródła zanieczyszczenia. Jak przekazał wójt, ustalono, że jest to element odwodnienia drogowego, czyli kanalizacji deszczowej. Na obecnym etapie nie potwierdzono, aby właśnie z tej rury doszło do wycieku lub zrzutu substancji, które mogły doprowadzić do śnięcia ryb. Przyczyna zdarzenia pozostaje więc nieustalona. Martwe ryby zostały zebrane przez strażaków z OSP Pisarzowice, a następnie przekazane wyspecjalizowanej firmie do utylizacji. Urząd Gminy Kamienna Góra deklaruje, że monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie z odpowiednimi służbami oraz instytucjami. Kolejne informacje mają zostać przekazane po otrzymaniu wyników badań laboratoryjnych wody pobranej z potoku. Do sprawy wrócimy, gdy znane będą wyniki badań i pojawią się ustalenia dotyczące przyczyny masowego śnięcia ryb. mw