Paweł Żarkowski stoi przed mega wyzwaniem
Pochodzący z Kamiennej Góry – Paweł Żarkowski (na zdjęciu) stoi przed kosmicznym startem w Norwegii. Impreza biegowa, która odbywa się co dwa lata ma długość aż 521 km i 15 tysięcy przewyższenia. Jeszcze żaden Polak nie dotarł do mety. Nasz biegacz podejmie się tego ekstremalnego wyzwania. Redakcja sportowa ID trzyma kciuki, ale nie będzie to łatwy bieg. Paweł Żarkowski stanie 1 lipca 2027 roku przed największym w jego historii startów wyzwaniem biegowym na trasie aż 521 km. Impreza rozpocznie się 1, a zakończy 10 lutego i prowadzić będzie z Oslo aż do Bergen. Niestety biegacze nie będą mogli korzystać z własnego suportu tylko mogą liczyć na wsparcie organizatorów (punkty kontrolne). Do startu organizatorzy dopuścili tylko 3 Polaków. Oprócz kamiennogórzanina w tej wyczerpującej imprezie udział wezmą Kamil Pogorzelski (M-30-34) i Łukasz Ćwikliński (M-45-49). Paweł Żarkowski to nie amator. Kamiennogórzanin startował m.in. w : 5. Ultra Spartanie w Czechach, MŚ ultra w Morzine, Libercu i Londycie, na dystansie 50 km Trail w Chorwacji, ME w Austrii, MŚ w Abu Dhabi na 21 km z przeszkodami czy 110 i 240 km w DFBG. Sam start to wpisowe ponad tysiąc złotych. Paweł za pośrednictwem ID szuka ludzi dobrego serca, którzy zechcieliby wesprzeć młodego sportowca w trudnej i wymagającej wyprawie do Norwegii. Grzech