Pijany sternik pływał po Bukówce z dwójką małych dzieci. Na pontonie nie było kamizelek ratunkowych
BUKÓWKA/POWIAT KAMIENNOGÓRSKI. Ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie miał 51-letni mężczyzna, który pływał pontonem po zbiorniku Bukówka. Na pokładzie znajdowały się jeszcze trzy osoby, w tym dwoje dzieci w wieku 2 i 6 lat. Jak ustalili policjanci, na pontonie nie było obowiązkowych kamizelek ratunkowych. Do interwencji doszło w poniedziałek, 27 lipca, około godziny 16. Patrol wodny, pełniony przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze oraz Komisariatu Policji w Lubawce, zwrócił uwagę na ponton, którym podróżowały cztery osoby. Podczas kontroli okazało się, że ani dwoje dorosłych, ani dzieci nie mieli na sobie kamizelek ratunkowych. Co więcej, jednostka nie była wyposażona w wymaganą liczbę kamizelek. Młodsze z dzieci miało jedynie kamizelkę asekuracyjną, która nie stanowi odpowiedniego zabezpieczenia dla tak małego dziecka. W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od kierującego pontonem silną woń alkoholu. Badanie wykazało, że 51-latek miał ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został ukarany mandatami karnymi za kierowanie jednostką pływającą w stanie nietrzeźwości oraz za brak obowiązkowego wyposażenia ratunkowego. Policjanci przypominają, że alkohol i wypoczynek nad wodą to wyjątkowo niebezpieczne połączenie. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na ocenę sytuacji, refleks i koordynację ruchową, co na wodzie może mieć tragiczne konsekwencje. Funkcjonariusze apelują również, aby dzieci zawsze korzystały z kamizelek ratunkowych odpowiednio dobranych do ich wieku, wzrostu i wagi. Choć przepisy nie nakładają obowiązku ich noszenia przez cały czas, obowiązkowe jest posiadanie na pokładzie kamizelek ratunkowych dla wszystkich osób znajdujących się na jednostce pływającej. mw FOTO: KPP Kamienna Góra