Aktualności,  Kamienna Góra

Brak wody w Kamiennej Górze. Awarie po mrozach, mieszkańcy narzekają na tempo prac

KAMIENNA GÓRA. Kolejni mieszkańcy zgłaszają problemy z brakiem bieżącej wody. W niektórych lokalizacjach sytuacja trwa już od około tygodnia. Przyczyną są pozamarzane rury w budynkach i mieszkaniach, do czego doprowadziły wyjątkowo niskie temperatury utrzymujące się w mieście od wielu dni.

Jak informuje prezes Spółki Mieszkaniowej, Ireneusz Łojek, w ostatnim czasie zgłoszono łącznie 45 awarii związanych z zamarznięciem instalacji wodnych i kanalizacyjnych. Na dziś, czyli w poniedziałek 12 stycznia, do usunięcia pozostaje jeszcze kilka z nich.

Problemy wystąpiły m.in. w budynkach przy ulicach: Żeromskiego, Lubawskiej, Skłodowskiej, Ściegiennego, Miarki, Kościuszki, Jana Pawła II, Sportowej, Staszica oraz Lompy. W części przypadków doszło nie tylko do zamarznięcia, ale również do pęknięcia rur – tak było m.in. przy ul. Ściegiennego 7.

Mieszkańcy skarżą się na zbyt wolne tempo usuwania awarii. Spółka odpiera te zarzuty, wskazując na skalę problemu oraz ograniczenia kadrowe. Jak podkreśla prezes Łojek, przy usuwaniu usterek pracują nie tylko pracownicy spółki, ale również dwie firmy zewnętrzne oraz pracownicy miejskich wodociągów. Łącznie działają cztery zespoły. Tylko dziś na terenie miasta pracuje pięciu hydraulików oraz elektryk.

Spółka Mieszkaniowa zarządza 86 budynkami stanowiącymi w stu procentach własność miasta oraz około 470 nieruchomościami należącymi do wspólnot mieszkaniowych. W przypadku tych drugich decyzje dotyczące remontów i modernizacji instalacji należą do właścicieli lokali.

Jak wskazuje zarząd spółki, przyczyny awarii są w dużej mierze systemowe. W wielu budynkach instalacje wodne nie były wymieniane od lat i nie są odpowiednio zabezpieczone przed mrozem. Problem pogłębia również fakt, że mieszkańcy nie zamykają drzwi wejściowych, tylnych czy okien w piwnicach. Przy temperaturach sięgających nawet -27 stopni Celsjusza, a stale utrzymujących się na poziomie około -20 stopni nocami, skutki są łatwe do przewidzenia.

Dodatkowe kontrowersje budzi brak całodobowego dyżuru hydraulicznego. Mieszkańcy zarzucają spółce, że nie działa w trybie 24/7, szczególnie w weekendy.
Jak wyjaśnia członkini zarządu Spółki Mieszkaniowej, Agnieszka Brodka, obecnie trwają ustalenia z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji dotyczące uruchomienia całodobowego dyżuru. Negocjowane są stawki oraz zasady funkcjonowania takiego systemu.

Do tej pory wdrożenie dyżuru 24/7 było trudne ze względu na kwestie kadrowe, finansowe oraz zapisy w umowach ze wspólnotami mieszkaniowymi. Część z nich miała możliwość skorzystania z dyżuru awaryjnego, inne – nie. Jak zapowiada prezes Łojek, temat ten ma zostać uregulowany podczas zbliżających się zebrań wspólnotowych. Spółka chce zaproponować jednolitą ofertę całodobowego dyżuru, z możliwością podpisania umowy i ponoszenia opłaty za gotowość ekip w przypadku awarii.

Awarie są sukcesywnie usuwane, jednak – jak pokazuje obecna sytuacja – długotrwałe mrozy bezlitośnie obnażyły stan wielu instalacji oraz braki w systemowych zabezpieczeniach budynków przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi.
MB
FOTO: ilusyracja/AI

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

6 × 1 =