REGION. Niebezpieczny pościg drogowy rozpoczął się we wtorek po południu w gminie Marciszów, a zakończył w kompleksie leśnym. Kierowca, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, został zatrzymany następnego dnia rano przez kamiennogórskich policjantów. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło we wtorek (10 marca) po godzinie 14:00 w miejscowości Świdnik. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze prowadzili tam kontrolę prędkości w obszarze zabudowanym.
W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli samochód, którego kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 33 km/h. Gdy policjant próbował zatrzymać pojazd przy użyciu tarczy do zatrzymywania, kierujący gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg.
Uciekający kierowca jechał bardzo niebezpiecznie – znacznie przekraczał prędkość, wjeżdżał na przeciwległy pas ruchu i ignorował przepisy ruchu drogowego, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Pościg prowadzony był przez kilkanaście kilometrów. W rejonie miejscowości Kaczorów samochód wjechał w kompleks leśny, gdzie trudny teren znacząco utrudnił dalsze działania.
Kierujący porzucił pojazd i uciekł do lasu.
Gdy policjanci dotarli do samochodu, na fotelu kierowcy siedziała kobieta, która początkowo twierdziła, że to ona prowadziła pojazd. Jej wersji wydarzeń przeczyło jednak nagranie z pomiaru prędkości. Dodatkowo mężczyzna, który uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawił w samochodzie wszystkie swoje dokumenty.
Policjanci szybko ustalili, że za kierownicą podczas ucieczki siedział 32-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego, który posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
Kamiennogórscy policjanci rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia miejsca pobytu uciekiniera. Zatrzymanie było tylko kwestią czasu. Już następnego dnia rano mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy wydziału kryminalnego.
Teraz 32-latek odpowie przed sądem m.in. za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
mw
FOTO: KPP Kamienna Góra



