Aktualności,  Sport

Nie było niespodzianki w Czarnym Borze

Piłka nożna. Jeleniogórska klasa A

Skalnik Czarny Bór –  Lotnik Jeżów Sudecki 0:4 (0:2)

W sobotę w Czarnym Borze nie było niespodzianki, na którą liczyli kibice. Już do przerwy było 2:0. Po wznowieniu gry lider tabeli dołożył kolejne dwa trafienia. Na listę strzelców wpisali się: Jarosz, Lis i 2-krotnie Karczmarczyk.

Lider bardzo szybko napoczął Skalnika, ponieważ już w 3. minucie nieporozumienie obrońców z premedytacją wykorzystał Jarosz, lobując wysuniętego z bramki Chrebelę. Pod drugą bramką Morawski mógł zmienić wynik spotkania. W 17. minucie ponownie gospodarzy postraszył Jarosz, jednak Chrebela był na posterunku. Lider kolejny raz zaskoczył blok defensywny miejscowych za sprawą Karczmarczyka, lecz golkiper Skalnika umiejętnie skrócił kąt i odbił piłkę. Niestety przyjezdni trafili na 2:0 do szatni. W doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się Karczmarczyk. Na kolejne bramki kibice w Czarnym Borze czekali do ostatniego kwadransu gry. Niestety zdobyli je goście. Do notesu szkoleniowca Krzysztofa Białkowskiego wpisali się Karczamrczyk w 76. oraz rezerwowy Lis w 86. minucie spotkania. Lider tabeli (49 pkt) prowadzi w tabeli z przewagą pięciu punktów na drugą Olimpią Kowary, natomiast Skalnik spadł na 5. pozycję (41).

Skalnik: Chrebela – Mokrzycki, Worski, Baraniec (70’ Wiśniewski), Kois – Gandera, Morawski, Bejnarowicz, Grygorcewicz (79’ Skalski) – Emeka (67’ Trojanowski), Lasek.

Lotnik: Kantor – Białkowski, Szpak, Maryszczak (46’ Kuciński), Wersocki – Zaleszczyk (75’ Pełowski), Karczmarczyk, Gorski (80’ Niemirski), Piwiński (85’ Rzepka) – Jarosz (75’ Lis), Kieć.

Grzech

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

+ 48 = 49