Aktualności,  Sport

BBTS z Chmielewskim w wielkim finale

BBTS Bielsko-Biała (na zdjęciu) nie był faworytem spotkań półfinałowych o awans do Plus Ligi z Aniołami Toruń. Po dwóch spotkaniach był remis 1-1. O wszystkim decydował trzeci mecz w Toruniu. Ekipa z Chmielewskim z Kamiennej Góry po raz pierwszy zwyciężyła w Toruniu i to w dodatku 0:3. W finale czeka już GKS Katowice.

Ekipa BBTS Bielsko-Biała kolejny raz sprawiła mega sensację, ponieważ w trzecim spotkaniu półfinałowym pokonała 3:0 na gorącym terenie wyżej notowane Anioły Toruń. W ćwierćfinale zespół z Bielska-Białej ograł w ćwierćfinale Stal Nysę. Przyjezdni od pierwszej piłki narzucili swój styl gry i kontrolowali w inauguracyjnej partii wydarzenia na boisku, wygrywając 25:21. Kapitalne widowisko zgromadzeni kibice i pełne zwrotów akcji zobaczyli w drugim secie. BBTS wytrzymał próbę nerwów, zwyciężając na przewagi 33:31. Gospodarze już nie podnieśli się z kolan, przegrywając wysoko trzecią odsłonę 25:21. To ogromny sukces BBTS. W zwycięskim zespole wystąpił libero rodem z Kamiennej Góry – Marcel Chmielewski. MVP spotkania wybrany został Kamil Dębski. W finale o awans do Plus Ligi BBTS zmierzy się z prowadzącym po fazie zasadniczej GKS Katowice. Tutaj gra toczy się do wygrania trzech spotkań. Siatkarzami GKS są znani z najwyższej klasy rozgrywkowej – Włodarczyk, Pająk, Superlak, Quiroga czy Krulicki.

Grzech

Fota: BBTS Bielsko-Biała

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

80 ÷ 8 =