Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 kwietnia, na terenie Kamienna Góra. Policjanci zostali poinformowani o oszustwie, którego ofiarą padł 43-letni mieszkaniec miasta.
Z ustaleń wynika, że do mężczyzny zadzwoniła kobieta podająca się za funkcjonariuszkę policji. Poinformowała go o rzekomej akcji wymierzonej w oszustów i przekonywała, że jego oszczędności są zagrożone. Aby je „zabezpieczyć”, poleciła wypłacić pieniądze i pozostawić je w wyznaczonym miejscu.
43-latek uwierzył w przedstawioną historię. Zapakował 286 tysięcy złotych w reklamówkę i pozostawił ją na wycieraczce przed swoim mieszkaniem. Gdy zorientował się, że mógł paść ofiarą oszustwa, było już za późno – pieniądze zniknęły.
Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, podawanie danych do kont bankowych ani udział w jakichkolwiek „tajnych akcjach”. Każda taka sytuacja powinna wzbudzić natychmiastową czujność.
Mundurowi apelują o rozwagę i weryfikowanie podobnych informacji – szczególnie w sytuacjach, które wywołują presję czasu i silne emocje.
mw
ilustracja: AI