Piłka nożna. Wałbrzyska klasa O
Szczyt Boguszów-Gorce – Pogoń Pieszyce 3:2 (1:0)
Podopieczni Rafała Lipińskiego (na zdjęciu) w rundzie rewanżowej spisują się zdecydowanie lepiej niż na jesieni i skrupulatnie zgromadzą punkty, jednak ostatni mecz z autsajderem wymagał sporego wysiłku. Miejscowi decydujący cios Pogoni zadali w 72. minucie spotkania. Katem ekipy z Pieszyc okazał się Wąsowski.
Po pierwszej połowie nic nie zapowiadał dla miejscowych lekkiego horroru. Wynik spotkania otworzył Wąsowski w 37. minucie potyczki. Autsajder ligi Pogoń doprowadziła zaraz po przerwie do wyrównania. Autorem bramki z rzutu wolnego okazał się Tylka. Po kwadransie gry gospodarze cieszyli się z drugiego trafienia. Do notesu szkoleniowca Rafała Lipińskiego zapisał się Zasada. Niestety odpowiedź gości była natychmiastowa. Po raz drugi sposób na Jaroszewskiego znalazł Tylka. Ta bramka nie podłamała Szczyt, który po 120 trafił na 3:2. Mróz skapitulował po strzale Wasowskiego w zamieszaniu podbramkowym, który został bohaterem miejscowych. Do końca spotkania oba zespoły próbowały zmienić rezultat spotkania, ten jednak już się nie zmienił. Po tej wygranej Szczyt (27 pkt) pozostaje jeszcze w strefie spadkowej, jednak powoli zbliża się do zespołów, które są w bezpiecznej strefie. Delta Słupice ma 28 „oczek”, a Górnik Nowe Miasto (30). W czołówce jest ścisk – MKS Polonia Świdnica (61 pkt) i Bielawianka Bielawa (60). Na trzeciej pozycji sklasyfikowany jest Zdrój Jedlina-Zdrój (50).
Szczyt: Jaroszewski – Fedycki, Piotr Krawczyk, Puziak, Zasada (75’ Rachwalski) – B. Krawczyk, Paweł Krawczyk, Sadowy, Lipiński – Zieliński, Wasowski (85’ Gołek).
Pogoń: Mróz – Bandera, Frydel, K. Gorząd, S. Gorząd – Michalski, Skrzyński, Sowa, Sowiński – Szewczyk, Tylka.
Grzech
Foto: Szczyt



