KAMIENNA GÓRA. Publiczna toaleta przy ul. Broniewskiego ponownie jest dostępna dla mieszkańców. Dotychczasowy aparat wrzutowy, który wielokrotnie padał ofiarą prób włamania, został zastąpiony nowym, bardziej odpornym urządzeniem.
Jak informuje magistrat, problem z toaletą nie wynikał z awarii samego obiektu, lecz z regularnych prób kradzieży pieniędzy z wrzutomatu. Urządzenie było wielokrotnie uszkadzane, a zamek w drzwiach poddawany kolejnym próbom sforsowania.
Część zdarzeń rejestrował monitoring. W jednym z przypadków kamera uchwyciła sprawcę w sportowej bluzie, co pomogło policji w jego identyfikacji. Inny z włamywaczy próbował z kolei uniemożliwić rejestrację obrazu, zaklejając obiektyw kamery gumą do żucia.
Po kolejnych uszkodzeniach zdecydowano o wymianie starego mechanizmu. Zamontowano nowy aparat wrzutowy, który ma być bardziej odporny na próby włamania i dewastacji.
Toaleta przy ul. Broniewskiego ponownie działa i można z niej korzystać. Miasto apeluje jednocześnie o dbanie o obiekt i reagowanie na przypadki jego niszczenia.
Cała historia brzmi jak kiepska komedia kryminalna, z tą różnicą, że zamiast sejfu pełnego gotówki stawką były monety z publicznej toalety. Niestety, rachunek za takie „akcje” ostatecznie i tak płacą mieszkańcy.
mw
fot: UM Kamienna Góra



