KRZESZÓW. Transparenty, pojemniki wypełnione pięciogroszówkami i kolejne pytania kierowane do biskupa legnickiego. W sobotę, 3 października, przed krzeszowską bazyliką ponownie protestowali wierni sprzeciwiający się odsunięciu ks. Łukasza Langenfelda od funkcji proboszcza parafii oraz prezesa Fundacji Europejska Perła Baroku. Wśród protestujących byli zarówno obecni parafianie z Krzeszowa, jak i wierni z parafii, w których duchowny pełnił posługę wcześniej.
Termin protestu nie był przypadkowy. Tego dnia do sanktuarium przybyli uczestnicy Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 10, a w południe odprawiono mszę.
Przed bazyliką pielgrzymów witali również protestujący. Mieli ze sobą transparenty oraz pojemniki pełne pięciogroszówek. Monety rozdawali osobom zmierzającym do sanktuarium, zachęcając w ten sposób do przyłączenia się do prowadzonej od kilku tygodni symbolicznej akcji.
Pięć groszy stało się znakiem protestu części krzeszowskich parafian. Wierni wrzucają monety o tym nominale na tacę, manifestując w ten sposób swój sprzeciw wobec sposobu, w jaki potraktowano ks. Łukasza Langenfelda, oraz wobec braku, ich zdaniem, wystarczających i jednoznacznych wyjaśnień ze strony władz diecezji.
Protestujący podkreślają, że chcą przede wszystkim poznać pełne przyczyny decyzji biskupa legnickiego Andrzeja Siemieniewskiego. Chwalą dotychczasowego proboszcza za jego pracę w Krzeszowie, domagają się jego powrotu do parafii, ale równie mocno akcentują potrzebę przejrzystości.
Wierni ponawiają również zaproszenie do biskupa legnickiego, aby 11 lub 18 października przyjechał do Krzeszowa, spotkał się z parafianami, wspólnie z nimi się modlił, ale także odpowiedział na pytania, które od kilku tygodni pozostają bez jasnych odpowiedzi.
Spór trwa od 12 września
Ks. Łukasz Langenfeld został odsunięty od urzędu proboszcza parafii w Krzeszowie 12 września. W komunikacie opublikowanym tego dnia Diecezja Legnicka poinformowała, że jego sytuacja ma związek między innymi z zawiadomieniem dotyczącym podejrzenia popełnienia przestępstwa na terenie należącym do parafii. Według kurii nieprawidłowości miały występować przynajmniej od czerwca do sierpnia 2026 roku, a także wcześniej.
Komunikat zamiast uspokoić sytuację, wywołał kolejne pytania. Nie wskazano w nim bowiem, kto miałby być sprawcą przestępstwa ani jaki dokładnie związek miałaby mieć z nim osoba proboszcza.
Jednym z najważniejszych elementów całej sprawy pozostaje teren tak zwanej Starej Cegielni w Krzeszowie.
Pod ziemią odpady sprzed lat
17 września na terenie Starej Cegielni przeprowadzono wizję lokalną z udziałem przedstawicieli organów ścigania, biegłego, nowych władz Fundacji Europejska Perła Baroku, dziennikarzy oraz mieszkańców.
Podczas prowadzonych prac odsłonięto znajdujące się pod powierzchnią odpady. Widoczne były między innymi elementy budowlane, fragmenty rur z tworzywa, styropian, pozostałości materiałów asfaltowych, beton, a także przedmioty o charakterze religijnym, w tym połamane krzyże i pozostałości dewocjonaliów.
Mieszkańcy zwracają uwagę na rzecz zasadniczą: historia składowania odpadów na terenie Starej Cegielni nie zaczęła się dwa lata temu. W lokalnej społeczności informacje o tym procederze pojawiały się od wielu lat. Tymczasem ks. Łukasz Langenfeld objął parafię w Krzeszowie dopiero 24 maja 2024 roku.
Sam duchowny w opublikowanym we wrześniu oświadczeniu podkreślał, że po objęciu parafii nie został formalnie poinformowany o historii tego terenu. Twierdził również, że nie wyrażał zgody na stworzenie ani prowadzenie tam nielegalnego składowiska i że sam zwrócił się do organów państwa o ustalenie, co przez lata działo się na Starej Cegielni, kto przywoził tam odpady oraz kto na to zezwalał.
To właśnie ten rozdźwięk stał się jednym z głównych źródeł nieufności protestujących. Parafianie pytają, czy działania zmierzające do wyjaśnienia wieloletniej historii Starej Cegielni mogły ostatecznie stać się jednym z elementów konfliktu pomiędzy Krzeszowem a kurią.
Kuria przedstawia własną chronologię wydarzeń i utrzymuje, że sprawa nielegalnego składowania odpadów została wykryta przez jej pracowników w lipcu 2026 roku, a zawiadomienie do organów ścigania zostało złożone na polecenie biskupa. Ks. Langenfeld przedstawia jednak inną perspektywę i domaga się zbadania całej historii tego miejsca.
„Niech przekopią całą Cegielnię”
Tego samego oczekują protestujący mieszkańcy. Domagają się dokładnego zbadania terenu Starej Cegielni, także w miejscach i na głębokościach, których nie objęły dotychczasowe prace. Chcą ustalenia, kiedy trafiały tam kolejne odpady, kto je przywoził, kto na to zezwalał i kto ponosi za to odpowiedzialność.
Ich zdaniem tylko pełne i transparentne postępowanie może przeciąć narastające od tygodni spekulacje i odpowiedzieć na pytanie, co rzeczywiście przez lata działo się na parafialnym terenie.
Wierni wskazują przy tym również na nauczanie Kościoła dotyczące odpowiedzialności za środowisko. Papież Leon XIV w ostatnich miesiącach wielokrotnie podkreślał, że degradacja środowiska nie jest wyłącznie problemem technicznym czy gospodarczym, lecz ma także wymiar moralny i duchowy. W swoich wystąpieniach zwracał uwagę m.in. na skutki zanieczyszczeń oraz obowiązek odpowiedzialnej troski o stworzenie.
Protest nie wygasa
Sobotnia manifestacja była kolejną odsłoną trwającego od kilku tygodni protestu. 16 września mieszkańcy pojechali przed siedzibę Kurii Legnickiej, domagając się rozmowy i wyjaśnień. Później przedstawiciele parafian spotkali się także z biskupem Andrzejem Siemieniewskim. Protestujący nie uznali jednak sprawy za zakończoną.
3 października ponownie stanęli przed krzeszowską bazyliką.
Ich postulaty pozostają niezmienne: pełne wyjaśnienie powodów odsunięcia ks. Łukasza Langenfelda, przywrócenie go do parafii oraz dokładne i transparentne zbadanie historii Starej Cegielni.
Pięciogroszówki, które w sobotę trafiały do rąk przybywających do sanktuarium pielgrzymów, są drobną monetą. W Krzeszowie stały się jednak bardzo czytelnym symbolem sporu, który nie tylko nie wygasa, ale z każdym kolejnym tygodniem zatacza coraz szersze kręgi.
MB
Więcej zdjęć na Facebooku ID





