KAMIENNA GÓRA. Kolejny wielki maraton i kolejny sportowy sukces. Dawid Kulpa z Kamiennej Góry pokonał ponad 42 kilometry ulicami Chicago, osiągając czas 3 godzin i 26 minut. Amerykański bieg był jego czwartym startem w prestiżowej serii World Marathon Majors. Kamiennogórzanin nie zamierza jednak zwalniać tempa. Przed nim kolejne wyzwania, które zaprowadzą go na następne kontynenty.
Maraton w Chicago należy do najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń biegowych na świecie. Jego trasa przecina liczne dzielnice amerykańskiej metropolii, a uczestnikom na niemal całej długości dystansu towarzyszą tłumy kibiców. Wyjątkowa atmosfera i ogromne zainteresowanie sprawiają, że każdego roku na starcie stają zawodnicy z wielu krajów.
Wśród tegorocznych uczestników znalazł się Dawid Kulpa, który ukończył rywalizację z wynikiem 3:26. Tym samym dopisał do swojego sportowego dorobku czwarty maraton z cyklu World Marathon Majors.
Biegacz konsekwentnie realizuje ambitny cel, jakim jest ukończenie wszystkich sześciu maratonów tworzących historyczną, najbardziej znaną odsłonę cyklu. Do zdobycia upragnionej szóstki brakuje mu już tylko startów w Tokio i Bostonie.
Zanim jednak pojawi się na trasach tych dwóch imprez, zamierza podjąć kolejne wyzwanie. Jego następnym celem jest maraton w Kapsztadzie w Republice Południowej Afryki. Wydarzenie ubiega się o miejsce w rozszerzanym cyklu World Marathon Majors.
Dla kamiennogórskiego zawodnika będzie to podróż o dodatkowym znaczeniu. Afryka stanie się bowiem piątym kontynentem, na którym wystartuje w maratonie.
Kulpa podkreśla również wyjątkowy charakter samego Chicago. Amerykańska metropolia zrobiła na nim wrażenie nie tylko organizacją zawodów i atmosferą panującą na trasie, ale również swoimi walorami turystycznymi.
Kolejne ukończone 42,195 km przybliża kamiennogórzanina do realizacji maratońskich planów. Przed nim Tokio, Boston i afrykański Kapsztad, a wraz z nimi następne sportowe doświadczenia na światowych trasach.
mw
fot: Dawid Kulpa/Facebook



