_temat_dnia,  Aktualności,  Kamienna Góra,  Regionalne,  Województwo

Zatrzymania i akcja służb w ZOO Łączna. Cztery osoby zatrzymane, niepewny los zwierząt

ŁĄCZNA. We wtorek, 13 października, od wczesnych godzin porannych na terenie ogrodu zoologicznego w Łącznej koło Mieroszowa trwają działania policji i prokuratury. Zatrzymano cztery osoby, w tym syna właścicieli placówki. Według informacji przekazanych mediom przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Świdnicy zwierzęta mają zostać przewiezione w inne miejsca. Tymczasem pełnomocnik jednego z zatrzymanych, adwokat Łukasz Opaliński, zwraca uwagę na brak szczegółowych informacji o podstawach prowadzonych czynności.

Na miejscu obecni są funkcjonariusze policji, prokuratorzy, a według doniesień lokalnych mediów również przedstawiciele służb weterynaryjnych oraz organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Działania obserwuje liczna grupa dziennikarzy. Mimo zainteresowania mediów wciąż brakuje szczegółowych wyjaśnień dotyczących przebiegu interwencji.

Adwokat Łukasz Opaliński, reprezentujący zatrzymanego syna właścicieli ogrodu, wskazuje, że nie uzyskał od służb informacji pozwalających ustalić podstawę prowadzonych czynności. Z relacji przekazanych z miejsca zdarzenia wynika również, że przy wejściu służb nie przedstawiono protokołu. Na obecnym etapie nie sposób jednak ocenić prawidłowości procedur, ponieważ prokuratura nie przedstawiła szczegółowego stanowiska w tej kwestii.

Do chwili przygotowania materiału żadna z zatrzymanych osób nie usłyszała jeszcze zarzutów. Nie wiadomo również, jakie konkretne podejrzenia uzasadniały zatrzymania. Informacje te wymagają oficjalnego potwierdzenia przez śledczych.

Poważne pytania dotyczą także przyszłości zwierząt. Chociaż rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy potwierdził mediom zamiar ich przewiezienia, nie podano, ile zwierząt obejmą te działania, dokąd mają trafić, kto będzie odpowiedzialny za transport ani czy odbędzie się on jeszcze we wtorek.

Dzisiejsza interwencja nie jest pierwszą wizytą organów ścigania w ZOO Łączna. W maju 2026 roku policja i prokuratura prowadziły tam czynności w ramach postępowania dotyczącego podejrzenia naruszenia przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Zabezpieczono wówczas dokumentację dotyczącą funkcjonowania placówki, w tym rejestry hodowlane i dokumentację weterynaryjną.

Dyrekcja ogrodu odpierała wówczas podejrzenia o nieprawidłowości, zapewniając, że zwierzęta pozostają pod stałą opieką, a placówka współpracuje z właściwymi instytucjami.

Co istotne, już w poniedziałek, 12 października, współwłaściciel ogrodu Marcin Nowaczyk opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym informował o spodziewanej na następny dzień akcji odbierania zwierząt. Wyrażał obawy o konsekwencje ich transportu i przenoszenia do innych placówek, podkreślając konieczność zapewnienia odpowiednich warunków oraz specjalistycznej opieki. Apelował również o transparentność działań i niewyciąganie pochopnych wniosków.

Obecnie najważniejsze pozostają pytania o podstawy zatrzymań, zakres działań prokuratury oraz sposób zabezpieczenia zwierząt. Sam fakt prowadzenia postępowania i zatrzymania osób nie przesądza o ich winie.

Według informacji podanych przez „Dziennik Wałbrzych” Prokuratura Okręgowa w Świdnicy zapowiedziała opublikowanie szerszego komunikatu we wtorek po południu. Do tego czasu wiele istotnych okoliczności sprawy pozostaje niewyjaśnionych.

Sprawa jest rozwojowa.

MW

 

 

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

÷ 5 = 2