KAMIENNA GÓRA. W poniedziałkową noc (16 lutego) na jednej ze stacji paliw w Kamiennej Górze doszło do niebezpiecznej sytuacji. Obsługa obiektu poprosiła patrol o pomoc wobec młodego mężczyzny, który był pod wyraźnym wpływem alkoholu, miał próbować dokonać kradzieży i zachowywał się w sposób budzący obawy pracowników.
– Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który był nietrzeźwy i irracjonalny w swoim zachowaniu. Personel obawiał się eskalacji sytuacji – informuje mł. asp. Katarzyna Trzepak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
Jak relacjonuje policja, 23-latek od początku nie chciał współpracować. Odmówił podania danych, nie zgodził się na badanie trzeźwości, a wobec funkcjonariuszy używał wulgarnych i obraźliwych słów. Sytuacja szybko się zaostrzyła.
Podczas przewożenia do jednostki mężczyzna miał kopać i uderzać w elementy radiowozu. Nie przestawał wyzywać interweniujących policjantów, a w trakcie doprowadzania do budynku komendy opluł jednego z nich i próbował go kopać, stawiając opór.
– W takich sytuacjach nie ma miejsca na pobłażliwość. Znieważenie oraz naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego to przestępstwa zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności – podkreśla mł. asp. Katarzyna Trzepak.
23-latek został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Sprawa trafi do sądu.
mw
FOTO: ilustracja/AI



