KAMIENNA GÓRA/DOLNY ŚLĄSK. W każdy piątek – dawka rymu, ironii i lokalnego akcentu. Bo czasem najlepszym komentarzem do rzeczywistości jest pięć wersów i celna puenta. Zbladł Romulus, gdy robił pod Rzymem raz na drutach z bliźniakiem, blondynem. Gdy w serduchu go dźgnęło, krzyknął wtem: „Rękodzieło, mylisz bracie mój wciąż z rękoczynem”. ilustracja: Krzysztof Kałucki *Rafał Hubaj – to kamiennogórzanin, laureat…
