POWIAT KAMIENNOGÓRSKI/REGION. W kamiennogórskim składzie opału ludzie stoją od 2.00-3.00 w nocy w kolejce z nadzieją, że uda im się kupić węgiel. – Kiedy zobaczyłam tych starszych biednych ludzi, rozpłakałam się – mówi szefowa składu. – Dwadzieścia lat prowadzę ten biznes. Czegoś takiego nie widziałam nigdy. Na składach węgla jest jak na lekarstwo, do tego w horrendalnej cenie. Mieszkańcy kombinują,…
