Kamiennogórska grupa morsów „Chłodnica” (na zdjęciu) wyruszyła na kolejna zimową przygodę, tym razem w wyjątkowej scenerii Tatr. Grupa zapowiada kolejne ekstremalne wyprawy.
Celem wyprawy była rzeka Białka w miejscowości Jurgów, znana z krystalicznie czystej , lodowatej wody i zapierających dech w piersiach widoków. Morsowanie górskiej rzece to zupełnie inny wymiar zimowych kąpieli – silny nurt, niska temperatura i bliskość natury sprawiają, że każda taka kąpiel to prawdziwe wyzwanie dla ciała i ducha. Członkowie „Chłodnicy” po raz kolejny udowodnili, że hart , determinacja i dobra energia idą u nich w parze. Nie zabrakło uśmiechów, wzajemnego wsparcia i pozytywnej atmosfery, która jest znakiem rozpoznawczym grupy. Po wyjściu z wody przyszedł czas na rozgrzewkę, rozmowy i podziwianie górskiego krajobrazu. Takie chwile najlepiej pokazują, że morsowanie to nie tylko kontakt z zimnem, ale przede wszystkim wspólnota, pasja i sposób na aktywne spędzanie czasu w gronie ludzi o podobnym nastawieniu. Wyjazd do Jurgowa na długo zapewne pozostanie w pamięci uczestników, a kamiennogórskie morsy z „Chłodnicy” już zapowiadają kolejne zimne, ale pełne emocji wyprawy. O nich będziemy internautów informować.
RED



