_temat_dnia,  Aktualności,  Kamienna Góra

Mieszkańcy Kamiennej Góry dostają pisma o podwyżkach czynszów. Nowe stawki będą obowiązywać od listopada

KAMIENNA GÓRA. Do mieszkańców komunalnych i lokatorów mieszkań objętych najmem socjalnym w Kamiennej Górze zaczęły trafiać pisma informujące o nowych stawkach czynszu. Podwyżki będą wprowadzane sukcesywnie, w zależności od terminu doręczenia wypowiedzeń dotychczasowych stawek. Pierwsi najemcy odczują je już od listopada.

Nowe stawki wynikają z zarządzenia nr 237/2026 burmistrza Kamiennej Góry z 7 lipca 2026 roku. W tym przypadku nie była potrzebna uchwała Rady Miasta. Radni już wcześniej, w ramach wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy, upoważnili burmistrza do samodzielnego ustalania wysokości czynszów w granicach określonych przepisami.

Maksymalna stawka czynszu za lokale mieszkalne została podniesiona z 7,96 zł do 9,46 zł za metr kwadratowy, czyli o 1,50 zł za m². Nadal obowiązywać będą jednak przewidziane w zarządzeniu obniżki i zwyżki uzależnione od standardu lokalu oraz budynku. Niższy czynsz zapłacą m.in. najemcy mieszkań na poddaszach lub w suterenach, lokali bez łazienki czy WC albo znajdujących się w budynkach przeznaczonych do rozbiórki. Z kolei podwyżki mogą dotyczyć mieszkań w budynkach, w których po 2020 roku wykonano kosztowne remonty, takie jak wymiana dachu, termomodernizacja czy remont klatki schodowej.

Dla zobrazowania zmian przygotowano również przykładowe wyliczenia. Przy mieszkaniu o powierzchni 50 m² maksymalny miesięczny czynsz wzrośnie z 398 zł do 473 zł, czyli o 75 zł. W przypadku lokalu o powierzchni 70 m² podwyżka wyniesie 105 zł miesięcznie.

Zmienia się także stawka dla mieszkań objętych najmem socjalnym. Wzrośnie ona z 1,59 zł do 1,90 zł za m², co oznacza podwyżkę o około 20 proc. Przykładowo najemca lokalu socjalnego o powierzchni 50 m² zapłaci miesięcznie 95 zł zamiast 79,50 zł, czyli o 15,50 zł więcej.

Jak wynika z uzasadnienia zarządzenia, decyzja o podwyżce ma związek z rosnącymi kosztami utrzymania gminnego zasobu mieszkaniowego. Miasto wskazuje przede wszystkim na wzrost cen obowiązkowych przeglądów technicznych, ubezpieczeń, usług kominiarskich, energii i innych mediów oraz coraz wyższe ceny materiałów budowlanych i robocizny.

Istotnym argumentem są również wydatki ponoszone przez gminę we wspólnotach mieszkaniowych. W wielu kamienicach, w których miasto posiada lokale komunalne, wspólnoty realizują kosztowne inwestycje, często finansowane kredytami bankowymi. Gmina, jako jeden ze współwłaścicieli takich nieruchomości, ma obowiązek uczestniczyć w kosztach remontów proporcjonalnie do swojego udziału. Dotyczy to między innymi remontów dachów, elewacji czy termomodernizacji.

Nie bez znaczenia pozostaje także wiek miejskiego zasobu mieszkaniowego. Znaczna część kamienic to budynki przedwojenne, od lat wymagające dużych nakładów finansowych. Samorząd argumentuje, że bez zwiększenia wpływów z czynszów coraz trudniej będzie utrzymać lokale w odpowiednim stanie technicznym i realizować niezbędne remonty.

Podwyżki z pewnością nie ucieszą mieszkańców, zwłaszcza w czasie rosnących kosztów życia. Z drugiej strony utrzymanie i modernizacja komunalnych budynków wymaga dziś znacznie większych środków niż jeszcze kilka lat temu. To właśnie konieczność sfinansowania tych wydatków ma być głównym powodem wprowadzonych zmian.

Cóż, matematyka bywa bezczelna. Dachowi trudno wytłumaczyć, że powinien przeciekać taniej tylko dlatego, że nikt nie lubi podwyżek.
MB


Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

53 − 43 =