Po Nowym Roku zostały wznowione rozgrywki I ligi w piłce siatkowej mężczyzn. Początek rundy rewanżowej był bardzo udany dla BBTS Bielsko-Biała (na zdjęciu), ponieważ drużyna Marcela Chmielewskiego z Kamiennej Góry pokonała 3:1 Pierrot Czarnych Radom.
Gospodarze cieszyli się z wygranej 25:21 w inauguracyjnym secie. Niestety w drugiej partii faworyzowana ekipa z Radomia, ale niżej klasyfikowana zwyciężyła wyraźnie 25:14. Trzeci set nie najlepiej układał się dla miejscowych, którzy prowadzili 14:9. Wtedy w polu serwisowym pojawił się ostatnio kontuzjowany kapitan Zawalski, który szalał na zagrywce. Do tego doszedł szczelny blok BBTS i to gospodarze prowadzili w pojedynku 2:1. Trzecia partia zakończyła się wynikiem 25:22. Czwarty set okazał się ostatnim. Miejscowi niesieni głośnym dopingiem swoich fanów się nie zatrzymali, wygrywając 25:14. Statuetkę MVP otrzymał Szymon Romać, zdobywca 17. „oczek”. Drugi wynik w miejscowym zespołu uzyskał Tokajuk (14 pkt). W pojedynku zagrał nasz libero Chmielewski. Na prowadzeniu w tabeli znajdują się siatkarze GKS Katowice (40 pkt w 17. meczach), wyprzedzając CUK Anioły Toruń – 39 „oczek”, ale z jednym spotkaniem rozegranym mniej) i Stal Nysę (36. w 16. spotkaniach). BBTS plasuje się obecnie na 6. pozycji z 28 pkt.
Grzech
Foto: BBTS Bielsko-Biała



