Zakończył się XXVI Młodzieżowy Międzynarodowy Puchar Bałtyku w siatkówce plażowej im. Wojciecha Kleska. W kategorii kadetek (rocznik 2009 i młodsi) pięć spotkań rozegrała para Sudetów Kamienna Góra – Zosia Sawicka i Magdalena Lema (na zdjęciu z trenerem Piotrem Lemą). Nasze zawodniczki wygrały trzy spotkania, a dwa przegrały i odpadły z turnieju. Kamiennogórzanki wśród 63 zespołów sklasyfikowane zostały na miejscach 16-23.
Rywalizacja w Pucharze Bałtyku obywała się na 25 boiskach w trzech kategoriach wiekowych. Plaża Milenium przyciągnęła najlepsze duety z kraju i zagranicy. Dwa ostatnie dni to rywalizacja w kategorii kadetek i kadetów. W imprezie po bardzo pracowitym i męczącym tygodniu (półfinał MP juniorek, Puchar Bałtyku – impreza juniorek) wystartowała w rywalizacji kadetek para Sudetów Kamienna Góra – Zosia Sawicka i Magdalena Lema. Podopieczne Piotra Lemy zagrały pięć spotkań i były blisko awansu do finału: Kamiennogórzanki najpierw pokonały 2-0 Gorczakowską i Krzysztofiak, a następnie przegrały z Łukaszewicz i Słowik. W następnych dwóch pojedynkach duet Sudetów wygrał dwa spotkania. Najpierw nasze zawodniczki wygrały 2-0 z parą Andrzejewska – Kułak, a następnie pokonały 2-0 z Pawelec i Szamperą. Niestety piąty mecz nie poszedł po myśli kamiennogórzanek, które uległy 0-2 czeskiej parze – Hlavackovej – Polcarovej. Pierwsze miejsce w Pucharze Bałtyku wywalczył duet Maczalska – Widuto, który wyprzedził Banaś i Trawińską oraz Mazur i Stojanowską.
– Puchar Bałtyku to sportowe marzenia, przyjaźnie zawierane między meczami i wyjątkowa atmosfera, którą tworzą zawodnicy, trenerzy, kibice i całe siatkarskie środowisko – powiedział ID – szkoleniowiec Sudetów – Piotr Lema. – Duże wyzwanie i możliwość grania z Mistrzem Polski z 2025 (juniorek) daje ogromne przeżycie sportowe dla naszych zawodniczek.
To ostatni turniej Sudetów w tym sezonie plażowym. Kończymy ten długi czas spędzony na boiskach i zaczynamy przygotowania do następnego.
Grzech
Foto: Sudety



