Zaprzyjaźnieni z redakcją sportową ID – pochodzący z Kamiennej Góry fani sportu – Piotr Małek (na zdjęciu) oraz Piotr Czwartyński wraz z rodzinami oraz były zawodnik Pagazu Krzeszów i kamiennogórskiej Olimpii – Grzegorz Kraszewski wraz z narzeczoną oklaskiwali w Barcelonie ostatni występ na Camp Nou – Roberta Lewandowskiego. Nasz rodak nie strzelił kolejnej bramki, ale jak schodził z murawy boiska to żegnały go owacje na stojąco od ponad 50 tys. publiczności.
Niedzielny mecz na stadionie Spotify Camp Nou w Barcelonie pomiędzy Barceloną i Realem Betisem Sewillą przejdzie do historii szczególnie dla fanów z Polski. Po raz ostatni na kultowym obiekcie wystąpił przed publicznością Robert Lewandowski. Bohater niedzieli rozegrał w barwach Barcelony 192 spotkań i strzelił 119 bramek. Ten wyśrubowany rezultat daje 14. miejsce na klubowej liście strzelców wszech czasów. W czasie 4 lat wywalczył z klubem 7 trofeów, w tym 3-krotnie mistrzostwo Hiszpanii, raz Puchar Króla i 3-krotnie Superpuchar Hiszpanii. Polak wyszedł w podstawowym składzie i na dodatek szkoleniowiec Flick obdarował naszego napastnika opaską kapitana zespołu. W kończącym się sezonie z mistrzostwem kraju Lewandowski zdobył 13 trafień, ale odgrywał coraz mniejszą rolę w drużynie. W weekend wystąpił po raz 16. w wyjściowym składzie. Zdarzały się pojedynki, które w całości oglądał z ławki rezerwowych. Kapitan reprezentacji Polski na pięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry opuścił boisko. Schodził przy owacji kibiców, z prezesem klubu Joanem Laportą na czele, i ze łzami w oczach. Po końcowym gwizdku Polak ponownie pojawił się na murawie Camp Nou. Najpierw część kolegów z drużyny zaczęła go podrzucać, a po chwili obok niego pojawili się najbliżsi – żona Anna i obie córki – Klara i Laura. Z dziennikarskiego obowiązku odnotujmy, że Duma Katalonii pokonała Real Betis Sewilla 3:1. Na trybunach zasiadły tysiące kibiców z Polski, w tym pochodzący z Kamiennej Góry i powiatu. Zapewne fani do końca życia nie zapomną tego spotkania i pożegnania z klasą. Może ktoś z Państwa był na tym spotkaniu i posiada zdjęcia to prosimy o podesłanie do ID.
Grzech



