Aktualności,  Sport

Szczepański, Krzywonos i Groń w Baranowski Tour

27 i 28 czerwca organizatorzy Baranowski Tour 2026 – Dariusz Baranowski wraz z przyjaciółmi przygotowali pierwszego dnia: Rekreacyjny Rajd Rowerowy, Rodzinny Rajd Rowerowy, wyścigi dla dzieci oraz Kryterium Gwiazd Polskiego Kolarstwa, natomiast w niedzielę miłośnicy dwóch kółek mogli zmierzyć się na trzech trasach: maxi (2 pętle długości 125 km), średnią (długości 79 km) oraz mini (34 km). Niestety z powodu sporego upału najdłuższy dystans został skrócony do 79 km. Najwyżej, bo na 9. miejscu na najkrótszym dystansie finiszował Grzegorz Szczepański z Czarnego Boru. Trasę 79 km przejechał doskonale znany w środowisku kolarskim – Radosław Romanik. Zawodnik z Chełmska Śląskiego to wielokrotny były medalista MP i jedna z ikon polskiego kolarstwa szosowego.

Start honorowy do pierwsza edycji Baranowski Tour 2026 nastąpił z kompleksu Aqua Zdrój, skąd peleton przejechał przez centrum miasta, a następnie ruszył na ostrą, górską rundę w kierunku Jedliny-Zdroju i Walimia. Meta wszystkich dystansów zlokalizowana była przy malowniczym Schronisko PTTK Andrzejówka. Trasa mini prowadziła przez legendarne lokalne podjazdy jak Niedźwiedzica, Sierpnica czy finałowy 9 km pod Andrzejówkę. Od razu po ostrym starcie peleton podzielił się na kilka mniejszych grupek. Organizator na każdym z bufetów zapewnił kolarzom bidony z wodą oraz izotoniki. Wspaniale zachowywali się kibice, którzy stojąc licznie przy strasie polewali cyklistów wężami ogrodowymi, wiadrami czy miskami. Z powodu ukropu lejącego się z nieba organizatorzy skrócili trasę najdłuższego dystansu do 79 km. Pierwsze miejsce na dystansie maksi zdobył Marcin Sieradzki (2:14:47) z Wrocławia. Jego plecy oglądali Dominik Omiotek (2:14:47) z Pabianic oraz Michał Szeszko (2:14:48) z Wrocławia. Były zawodowy kolarz Przemysław Niemiec (2:15:42) z Posarzowic uplasował się na 8. miejscu. Julian Nowacki (2:18:32) z Boguszowa-Gorc sklasyfikowany został na 13. pozycji, natomiast główny organizator imprezy – Dariusz Baranowski (2:34:56) z Głowna wywalczył 52. lokatę. Radosław Romanik (3:35:58) –multimedalista MP z Chełmska Śląskiego ukończył rywalizację na 108. miejscu. Dystans średni zdominował Hiszpan – Gabriel Girau (2:21:37). Za zawodnikiem z Ciechanowa przyjechali Piotr Przychodzień (2:21:38) z Żar i Wit Grosicki (2:21:38) z Legnicy. Marcin Krzywonos (2:31:52) z Lubawki w open zajął 32. pozycję, jednak w swojej kategorii M-40 był 9., natomiast Karol Groń (2:46:31; 17. w M-40) z Kamiennej Góry zakończył wyścig na 64. miejscu. Mieszkańcy Boguszowa-Gorc – Zdzisław Kamasz (2:56:40) był 89., a Krzysztof Szlufcik (3:51:52) uplasował się na 167. miejscu. Najkrótszy dystans należał do Mikołaja Szewczyka (1:03:27) z Zielonej Góry, który wyprzedził Pawła Jędrzejczyka (1:05:32) z Siechnic i Łukasza Dziembowskiego (1:05:40) z Jaksonowa. Grzegorz Szczepański (1:12:03) z Czarnego Boru minął linię mety na wysokiej 9. pozycji, a 5. w M-40).

– Wyścig wymagającej twardej głowy i nóg, bo odbył się w dużym upale i na trasie, która była naszpikowana bardzo wymagającymi podjazdami – powiedział ID – Marcin Krzywonos. – Wcześniej do pokonania kilkuset metrowa ścianka w Jedlinie-Zdroju, która zrobiła pierwszą selekcję. Na koniec finałowy podjazd z Rybnicy do Andrzejówki. Organizacyjnie top, a za rok powtórka i walka o jeszcze lepszy wynik. Jestem zadowolony z wyniku. 167. pozycji.

– Wybrałem dystans średni, czyli 79 km i 1500 przewyższeniem – powiedział Karol Groń. – Organizatorem wyścigu była legenda polskiego kolarstwa Dariusz Baranowski, to do Wałbrzycha zjechali najlepsi amatorzy z całej Polski. Nie było miękkiej gry. Ostatecznie ukończyłem wyścig na 64. pozycji (17. miejsce w M-40) z czasem 2:46:31. Piękny to był wyścig i mam nadzieję, że wejdzie już na stałe do mojego kalendarza startowego.

Grzech

Na zdjęciu kamiennogórzanin – Karol Groń z lewej oraz Marcin Krzywonos z Lubawki

Foto: Patrycja Groń

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

49 ÷ 7 =