KAMIENNA GÓRA. 24 września w Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze odbyła się prapremiera nietypowego projektu artystycznego, w którym XVII-wieczna poezja spotkała się ze sztuczną inteligencją i współczesną muzyką. Cyber-kantata przygotowana w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa przyciągnęła kilkudziesięciu odbiorców.
Bohaterem wieczoru był Enoch Gläser, XVII-wieczny poeta pochodzący z Landeshut, czyli dzisiejszej Kamiennej Góry. Jego twórczość otrzymała jednak oprawę, której sam autor raczej nie byłby w stanie przewidzieć nawet w najbardziej fantazyjnej barokowej wizji przyszłości.
Wiersze Gläsera na język polski przetłumaczył Robert Główczyk z Muzeum Tkactwa. Następnie przygotował prompty, na podstawie których narzędzia sztucznej inteligencji wygenerowały warstwę muzyczną projektu.
W ten sposób powstała wielostylowa cyber-kantata. Barokowe teksty zostały zestawione z muzyką czerpiącą między innymi z rocka, popu, disco czy dubstepu. XVII-wieczna poezja, zamiast pozostać wyłącznie muzealnym eksponatem zamkniętym w swojej epoce, otrzymała zupełnie nowe brzmienie i współczesny sposób interpretacji.
Projekt bezpośrednio nawiązywał do idei tegorocznych Europejskich Dni Dziedzictwa oraz haseł „Przyszłość przeszłości” i „Revive, Resist, Reimagine”. Eksperyment miał pokazać, że nowe technologie mogą służyć nie tylko tworzeniu nowych treści, ale również ponownemu odkrywaniu i interpretowaniu dziedzictwa kulturowego.
Prezentacja spotkała się z żywym przyjęciem publiczności. Wśród uczestników wydarzenia znaleźli się między innymi lokalni artyści, twórcy poezji oraz osoby zainteresowane historią i kulturą regionu.
Spotkanie nie ograniczyło się jednak wyłącznie do części artystycznej. Cyber-kantata stała się również punktem wyjścia do rozmowy o sztucznej inteligencji i jej coraz większej obecności w kulturze.
Podczas wydarzenia poruszono zarówno kwestie zagrożeń związanych z wykorzystywaniem nowych technologii, jak i możliwości, jakie AI daje twórcom oraz osobom zajmującym się ochroną i popularyzacją dziedzictwa. Dyskutowano o tym, gdzie przebiega granica pomiędzy narzędziem a twórcą oraz w jaki sposób technologia może pomagać w przedstawianiu historycznych treści współczesnym odbiorcom.
Kamiennogórski eksperyment pokazał więc dość przewrotnie, że sztuczna inteligencja nie musi oznaczać wyłącznie patrzenia w przyszłość. Czasem może posłużyć także do tego, by wyciągnąć z XVII wieku poetę i pozwolić jego słowom zabrzmieć ponownie, tym razem w rytmie zdecydowanie niebarokowym.
mw






