POWIAT KAMIENNOGÓRSKI. Kilkanaście tysięcy złotych przeznaczonych na wydatki całej wycieczki oraz dokumenty znajdowały się w saszetce, którą zgubił kierowca autokaru podróżującego do Czech. Z pomocą ruszyli policjanci z Komisariatu Policji w Lubawce.
Do nietypowej interwencji doszło w ubiegłym tygodniu. Mocno zdenerwowany kierowca autokaru skontaktował się z policją, gdy zorientował się, że nie ma przy sobie saszetki. Był już wtedy w Czechach i zmierzał w kierunku Pragi.
W zgubie znajdowało się kilkanaście tysięcy złotych, będących środkami całej wycieczki, a także dokumenty kierowcy. Mężczyzna nie był w stanie dokładnie wskazać miejsca, w którym mógł pozostawić saszetkę. Pamiętał jednak, że wcześniej autokar zatrzymał się na przerwę na Miejscu Obsługi Podróżnych w Jaczkowie przy drodze S3.
Policjanci z Lubawki pojechali na wskazany parking i rozpoczęli poszukiwania. Po kilku minutach znaleźli saszetkę w toalecie.
Po sprawdzeniu jej zawartości okazało się, że niczego nie brakuje. W środku znajdowały się zarówno dokumenty, jak i cała wskazana przez kierowcę suma pieniędzy.
Mężczyzna został poinformowany o odnalezieniu zguby i mógł spokojnie kontynuować podróż do Pragi. W sobotę, 3 października, odebrał saszetkę z rąk policjantów.
Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy z Lubawki kosztowna zguba wróciła do właściciela, a wycieczka uniknęła bardzo poważnego problemu organizacyjnego.
mw
fot: KPP Kamienna Góra



