MARCISZÓW. Dzięki szybkiej reakcji świadków kamiennogórscy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę, który po kolizji odjechał z miejsca zdarzenia.
Do zdarzenia doszło 1 marca tuż po północy na ul. Głównej w Marciszowie. W samochód zgłaszających uderzył inny pojazd, którego kierowca nie zatrzymał się i odjechał. Poszkodowani ruszyli za nim, jednocześnie informując policję o swoim położeniu.
Funkcjonariusze szybko namierzyli wskazany samochód i zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą siedział 39-letni obywatel Ukrainy, który – jak wykazało badanie – miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany, a jego samochód trafił na policyjny parking. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara finansowa, która może wynieść od 5 tys. do nawet 60 tys. zł.
Policja podkreśla, że postawa osób, które poinformowały o zdarzeniu i przekazywały informacje o trasie ucieczki kierowcy, pomogła szybko wyeliminować z ruchu niebezpiecznego uczestnika drogi.
Mundurowi przypominają, że w przypadku podejrzenia, iż kierowca może być nietrzeźwy lub stwarza zagrożenie na drodze, należy powiadomić numer alarmowy 112.
mw
ilustracja: AI



