Zakończyły się rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu regionalnym w województwie świętokrzyskim w sezonie 2025/2026. Do rozgrywek na szczeblu centralnym awansowały rezerwy Korony Kielce. Trzecim bramkarzem klubu z Ekstraklasy jest zaledwie 17-letni kamiennogórzanin – Michał Mikielewicz.
W sezonie 2025/2026 Puchar Polski na szczeblu regionalnym w województwie świętokrzyskim składał się z 8 rund. Bardzo dobrze w rozrywkach wypadli piłkarze Korony II Kielce z kamiennogózraninem Michałem Mikielewiczem. Rezerwy Korony w spotkaniu półfinałowym po 90 minutach zremisowały 1:1 z faworyzowanym KSZO 1929 Ostrowcem Świętokrzyskim. W rzutach karnych lepsi byli kielczanie, zwyciężając 4:2. W drugim półfinale Arka Pawłów pokonała 2:0 Czarnych Połaniec. W wielkim finale Korona II Kielce rozgromiła 5:1 Arkę Pawłów, zdobywając Regionalny Puchar Polski i uzyskała prawo gry na szczeblu centralnym pucharu Polski w sezonie 2026.2027. Mikielewicz od trzech sezonów jest zawodnikiem Korony Kielce. Nasz golkiper regularnie w tym sezonie występował w trzeciej lidze oraz zagrał kilka ważniejszych spotkań w lidze makroregionalnej.
– Na pewno wiedziałem, że zajdziemy daleko, im bliżej byliśmy finału tym bardziej przeczuwałem wygraną w rozgrywkach – powiedział kamiennogórzanin. – Jako drużyna chcieliśmy powtórzyć to co udało nam się rok temu – obronić tytuł i wejść na poziom centralny Pucharu Polski. Pokonaliśmy zdecydowanego faworyta, która walczy o 2. ligę. Nasza pewność jeszcze bardziej urosła. To moje pierwsze trofeum w seniorskiej piłce, ale mam nadzieję, że nie ostatnie. Jeżeli chodzi o rywalizację w PP dla mnie najważniejsze jest zajście. Moim marzeniem jest sprawdzenie swoich umiejętności z jakąkolwiek drużyną z Ekstraklasy.
Grzech



