_temat_dnia,  Aktualności,  Kamienna Góra

Ptasia 1 woła o remont. Mieszkańcy: „Obiecują nam go od ponad 30 lat”

KAMIENNA GÓRA. Odpadająca elewacja, wilgoć w mieszkaniach, zrujnowana weranda, fatalna droga dojazdowa, szczury wydostające się z kanału tuż pod oknami i – co dziś najważniejsze – zakaz palenia w piecach. Tak, według relacji mieszkańców, wygląda codzienność w należącym w całości do miasta budynku przy ul. Ptasiej 1 w Kamiennej Górze. Ludzie pokazują pisma sprzed ponad ćwierć wieku i mówią, że na remont czekają od przeszło 30 lat. Tymczasem za chwilę zaczyna się kolejny sezon grzewczy.

Budynek przy ul. Ptasiej 1 należy w 100 proc. do miasta. Zamieszkują go głównie starsze osoby. Mieszkańcy od dziesięcioleci słyszą zapewnienia o planowanym remoncie. Pokazują dokumenty sprzed 26 lat, z których – jak mówią – wynika, że już wówczas informowano ich o planowanych pracach.

Jest rok 2026, a stan budynku trudno uznać za dobry.

Elewacja odpada, wilgoć wchodzi do mieszkań

Jednym z najbardziej widocznych problemów jest elewacja. Tynk w wielu miejscach odpadł, odsłaniając cegłę. Według mieszkańców wraz z pogarszaniem się stanu ścian pojawił się problem wilgoci także w lokalach, w których wcześniej jej nie było.

W złym stanie jest również weranda. Konstrukcja, która kiedyś była obita deskami, została zabezpieczona płytami OSB. Mieszkańcy wskazują także na niesprawny system odprowadzania wody. Podczas opadów woda nie jest prawidłowo odprowadzana, co dodatkowo pogłębia problem zawilgocenia budynku.

Do tego dochodzi droga prowadząca do posesji. Jest szutrowa, a po opadach jej stan znacząco się pogarsza. Mieszkańcy skarżą się, że problemem staje się nie tylko przejazd, ale nawet zwykłe dojście do domu.

Fetor pod oknami i szczury w mieszkaniu

Szczególnie uciążliwa jest sytuacja na parterze. Tuż pod oknami znajduje się wejście do jakiegoś kanału. Mieszkańcy nie są w stanie jednoznacznie określić jego przeznaczenia, jednak skarżą się na wydobywający się z niego intensywny fetor.

Zapach ma przedostawać się bezpośrednio do mieszkań, m.in. do kuchni jednego z lokali.

To jednak nie wszystko. Jedna z mieszkanek relacjonuje, że z kanału wydostają się szczury, które następnie przedostają się do jej mieszkania. Kobieta mówi, że problem trwa i nie jest w stanie samodzielnie sobie z nim poradzić.

Mieszkańcy zwracają również uwagę na – ich zdaniem – problemy związane z kanalizacją przy budynku. Jest, czy jej nie ma? – oto jest pytanie.

Od stycznia nie mogą palić w piecach

Najpoważniejszy problem może dać o sobie znać już za kilka tygodni.

Według relacji mieszkańców w styczniu 2026 roku w jednym z lokali na parterze pojawiło się zadymienie. Na miejsce wezwano straż pożarną. Po interwencji, jak przekazują lokatorzy, stwierdzono nieprawidłowości i wprowadzono zakaz użytkowania pieców.

Od tamtej pory mieszkańcy nie mogą w nich palić.

Dziś jest 18 września. Sezon grzewczy jest tuż za rogiem, a problem nadal nie został rozwiązany. Dla mieszkańców, wśród których są osoby starsze, nie jest to już kwestia komfortu. Chodzi o możliwość ogrzania mieszkań zimą.

Miasto stara się o pieniądze z BGK

Jak ustaliliśmy w kamiennogórskim ratuszu, miasto podejmuje działania zmierzające do remontu budynku i stara się o pozyskanie na ten cel środków z Banku Gospodarstwa Krajowego. To trwa.

Sprawę komplikuje zabytkowy charakter obiektu. Ograniczenia konserwatorskie mają utrudniać zastosowanie niektórych rozwiązań związanych ze zmianą sposobu ogrzewania. Jak wynika z informacji przez nas uzyskanych, urzędnicy i projektanci analizują obecnie możliwości rozwiązania tego problemu.

Miasto zapewnia, że podejmie działania, aby mieszkańcy mogli ogrzewać swoje lokale podczas nadchodzącej zimy. Jednocześnie prowadzone są starania o środki z BGK, które pozwoliłyby przeprowadzić większy remont budynku.

Na razie jednak mieszkańcy mają przede wszystkim obietnice. A tych, jak sami podkreślają, przez ostatnie trzy dekady usłyszeli już wiele.

Ptasia 1 jest dziś jedną z tych miejskich kamienic, których stan trudno przeoczyć. Za zniszczoną elewacją i prowizorycznymi zabezpieczeniami nie kryje się pustostan. Tam mieszkają ludzie. I przed kolejną zimą chcą wiedzieć nie tylko, co miasto zamierza zrobić, ale przede wszystkim – kiedy.
MB









Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

42 ÷ 7 =