Aktualności,  Kamienna Góra

Stanowisko radnego A. Grzyba w odpowiedzi na list R. Święckiego, rzecznika UM Kamienna Góra

Dotyczy listu otwartego Rafała Święcickiego kierowanego do redakcji Informacji Dolnośląskich

Muszę odnieść się do niniejszego listu, ponieważ Pan rzecznik wymienia mnie, jako osobę niekompetentną, nie będącą specjalistą w tematach, które poruszane są na łamach gazety.
W sprawie nadmiernej wycinki drzewostanu w lasach komunalnych zabierałem już głos na sesji Rady Miasta w maju br., gdyż miałem wątpliwości, czy odbyła się ona zgodnie z przepisami prawa, zawartymi w ustawie o lasach. Z otrzymaną odpowiedzią od Burmistrza na temat powodu wycinek nie mogę się zgodzić, ponieważ:
– Właściciel lasu zgodnie z ustawą winien posiadać aktualny plan urządzenia lasu, który zawiera opis i ocenę lasu oraz określone zadania, cele i sposoby prowadzenia gospodarki leśnej. W opracowaniu tym winny znajdować się również informacje na temat wieku rębności drzewostanu.
– Gmina nasza nie posiadała w chwili prowadzenia wycinek aktualnego planu urządzenia lasu (uproszczonego) w oparciu, o który należy prowadzić gospodarkę leśną.
– Opracowanie planu zlecono dopiero po moim wystąpieniu na majowej sesji.
Jeżeli prowadzonoby racjonalnie gospodarkę leśną w mieście zgodnie z wymogami ustawy o lasach (na podstawie planu urządzenia lasu), nie doszłoby do rozprzestrzenienia się szkodników na tak wielką skalę. Prowadzenie okresowej oceny stanu lasów i zasobów leśnych jest ustawowym obowiązkiem właścicieli lasów.
Jak to się stało, że okresowe kontrole stanu lasów nie wykryły wystarczająco wcześnie organizmów szkodliwych dla drzewostanu, by zwalczyć je w zarodku i zapobiec wycinkom na tak wielkich obszarach?
Chcę podkreślić, że posiadam odpowiednie wykształcenie i doświadczenie w zakresie gospodarki tartaczno-stolarskiej, jak również gospodarki leśnej. Przez kilka lat byłem kierownikiem stolarni w MZBGKiM wyposażonej w trak. Stolarnia ta wykonywała głównie stolarkę okienną i drzwiową oraz elementy konstrukcji drewnianych do robót ciesielskich na budowach prowadzonych przez Zakład Remontowy. Odpowiedzialny byłem za rozliczenie stolarni i zakupy odpowiedniego surowca do jej produkcji, a także do typowania drewna do wykorzystania przez warsztat stolarski, pochodzącego z wycinek miejskich. Ponadto informuję, że ukończyłem studia, w których programie była gospodarka leśna. Jestem także kosztorysantem robót budowlanych i posiadam aktualne bazy cenowe materiałów publikowane przez wydawnictwa: INTERCENBUD oraz SEKOCENBUD. W bazach tych, aktualizowanych co kwartał, podawane są m.in. ceny drewna i tarcicy.
Mam zastrzeżenia do wyceny wartości pozyskanego drewna, ponieważ nie wyglądało ono w zdecydowanej większości na zdewastowane przez choroby i szkodniki. Jeżeli byłoby zaatakowane i zniszczone przez szkodniki, nie nadawałoby się do produkcji tartacznej i użycia w budownictwie, a drewno zakupione zostało przez tartak – w jakim celu?
W pełni popieram stanowisko Pana Janusza Jarosza wyrażone w poprzednim wydaniu ID na temat budowy schodów przy ul. Cichej.
Zgodnie z art. 5, ust.1 prawa budowlanego obiekt budowlany należy tak projektować i budować, żeby zapewnić m.in. zgodnie z punktem 4. tego artykułu i ustępu: „niezbędne warunki do korzystania z obiektów użyteczności publicznej przez osoby niepełnosprawne”.
Szczegółowe wytyczne dla projektanta schodów, uwzględniające potrzeby osób niepełnosprawnych, znajdują się w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (w Rozdziale 4 – Schody i pochylnie).
Komisja GKiM Rady Miasta, której jestem m.in. z Panem Jaroszem członkiem, zażądała okazania przez Burmistrza projektu schodów i podanie informacji: kto jest autorem projektu i ile za niego zapłacono. Do chwili obecnej nie przedłożono do wglądu projektu, więc nie mogę się dzisiaj do niego odnieść. Uważam, że koszt wykonania przedmiotowych schodów terenowych w wys. 100 tys. zł (bez uwzględnienia potrzeb osób niepełnosprawnych) jest mocno zawyżony.
Większość inwestycji miejskich jest przepłacona, ponieważ ich koszt często odbiega od cen robót budowlanych występujących na rynku lokalnym. Przykładem jest remont elewacji kamienic przy pl. Wolności 12 i 16, za który miasto zapłaciło ponad 1,1 mln zł, nie realizując całego koniecznego do wykonania zakresu robót. Temat ten szczegółowo opisałem na sesji październikowej Rady Miasta w roku 2019.
Zlecenie zamiejscowej, obcej firmie prowadzenia polityki informacyjnej naszego miasta to niegospodarność i marnowanie publicznych pieniędzy. W schemacie organizacyjnym Urzędu jest wystarczająca ilość stanowisk urzędniczych, które to obowiązki powierzone teraz rzecznikowi mogą Ci pracownicy z powodzeniem wykonywać w ramach swoich kompetencji służbowych. Burmistrz zatrudnia przecież zastępcę, sekretarza, czy dwóch informatyków, którzy z sukcesem mogą prowadzić stronę internetową miasta.
Pan Burmistrz dokonując wyboru wykonawcy usługi związanej m.in. z realizowaniem polityki informacyjnej Miasta Kamienna Góra (powołując Rzecznika), naruszył przepisy ustawy o zamówieniach publicznych – umowa z dnia 5 listopada 2019 r.
Burmistrz w dniu 5.11. 2019 r. złożył zapytanie ofertowe tylko do jednej firmy z Jeleniej Góry, której właścicielem jest jego kolega po fachu (dziennikarz), która w tym samym dniu złożyła ofertę wykonania usługi z kwotą za jej świadczenie w wys. 5.500 zł brutto. Niniejsze nieprawidłowości wykazała kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu w dniu 6 sierpnia 2020 r.
Burmistrz nie przejął się tym, że naruszył prawo i z dniem 1 stycznia 2021 r. dał rzecznikowi podwyżkę w wysokości 1000 zł.
Propagandowe usługi Rzecznika Miasta (świadczone przeważnie telefonicznie, na odległość) dla naszej Gminy są zbędne i służą jedynie Burmistrzowi. Rzecznik kreuje pozytywny wizerunek Burmistrza za pieniądze publiczne i nie jest obiektywny, występując często przeciwko Radzie Miasta, która jest organem stanowiącym gminy.
Przy konstruowaniu projektu uchwały budżetowej na rok 2022 będę apelował do radnych, aby spowodowali likwidację wątpliwych usług Rzecznika przez nie zapisanie w budżecie pieniędzy na jego działalność. Oszczędzone w ten sposób środki finansowe proponował będę przeznaczyć na stypendia dla zdolnych dzieci i młodzieży kamiennogórskich szkół.

Andrzej Grzyb
radny

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

1 + 8 =