KRZESZÓWEK/GORZESZÓW. Numery namalowane na pniach drzew przy drodze powiatowej między Krzeszówkiem a Gorzeszowem zaniepokoiły mieszkańców. Obawiają się, że przydrożną aleję czeka wycinka, i poprosili ID o interwencję. Starosta Małgorzata Krzyszkowska wyjaśnia, że powiat wystąpił o zgodę na usunięcie części drzew – również na wniosek mieszkańców, którzy zgłaszali zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Rozłożyste drzewa rosnące wzdłuż wąskiej drogi tworzą charakterystyczny element miejscowego krajobrazu. Szczególnie teraz, w jesiennych kolorach, aleja przyciąga uwagę. Dla części mieszkańców trudno wyobrazić sobie ten odcinek bez szpalerów drzew.
Niepokój wzbudziły oznaczenia pojawiające się na kolejnych pniach. Na zdjęciach przekazanych redakcji widać numery naniesione farbą. Mieszkańcy odczytali je jako zapowiedź wycinki i zwrócili się do ID z prośbą o pomoc w zachowaniu alei.
O sprawę pytaliśmy starostę Małgorzatę Krzyszkowską. Jak przekazała, powiat wystąpił o zezwolenie na usunięcie niektórych oznaczonych drzew. Podstawą były zgłoszenia mieszkańców wskazujących na zagrożenie dla osób korzystających z drogi.
Według wyjaśnień starosty część drzew ma się łamać i stwarzać niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. To właśnie względy bezpieczeństwa były argumentem osób domagających się ich usunięcia.
Do samorządu docierają więc różne oczekiwania dotyczące tego samego miejsca. Jedni mieszkańcy chcą zachowania drzew i walorów krajobrazowych alei. Inni wcześniej zgłaszali obawy o bezpieczeństwo i wnioskowali o wycinkę.
Wystąpienie o zezwolenie nie oznacza jednak, że wszystkie wskazane drzewa zostaną usunięte. Jak wynika z informacji przekazanych przez starostę, sprawa wymaga rozpatrzenia. Nie wiadomo jeszcze, czy powiat otrzyma zgodę, a jeśli tak – których drzew będzie ona dotyczyć.
Kto rozstrzyga taką sprawę? Co do zasady zezwolenie na usunięcie drzew z nieruchomości powiatowej wydaje właściwy miejscowo wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Dla opisywanej lokalizacji to wójt gminy Kamienna Góra. Sam fakt, że droga należy do powiatu, nie oznacza, że starostwo samo wydaje sobie zgodę na wycinkę.
Urząd Gminy Kamienna Góra wskazuje, że decyzja o zezwoleniu lub odmowie wydawana jest po oględzinach drzew w terenie. W przypadku drzew rosnących w pasie drogi publicznej procedura przewiduje również uzgodnienie projektu zezwolenia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska we Wrocławiu. To organ prowadzący postępowanie przekazuje projekt do uzgodnienia.
Na obecnym etapie oznaczeń na pniach nie należy zatem traktować jako przesądzonej decyzji o wycięciu całych szpalerów. Powiat potwierdza zamiar usunięcia części drzew i złożenie wniosku, natomiast ostateczny zakres ewentualnej wycinki pozostaje nierozstrzygnięty.
MW
fot: Czytelnicy ID




