Aktualności,  Sport

Szkoda zmarnowanej szansy

Piłka nożna. Jeleniogórska klasa A

Kwarc Pisarzowice – Halniak Miłków 2:3 (2:1)

Papierowym faworytem niedzielnego meczu byli przyjezdni, którzy są dużo wyżej notowani od Kwarcu. Do przerwy Halniak miał przewagę, jednak kapitalne interwencje w bramce miał Gucwa. Po 45 minutach gry miejscowi futboliści prowadzili 2:1. Niestety w drugiej połowie z boiska musiał zejść golkiper Kwarcu i gra gospodarzy się posypała. Decydujące trafienie miejscowym zadał Hamowski, który w przeszłości był rozgrywającym Lotnika Jeżów Sudecki.

Podopieczni Henryka Furmanka bojowo wyszli na stawieni na Halniak. Szkoleniowiec Kwarcu w 6. Minucie crossowym podaniem obsłużył Wąsa, który ubiegł Szpytmę (były bramkarz Olimpii Kowary) i czubkiem buta posłał piłkę koło bramkarza i zrobiło się 1:0 (na zdjęciu). Ten gol podziałał jak płachta na byka na Halniak. Najpierw z rzutu wolnego przymierzył Wawrzyniak, jednak Gucwa popisał się udanym piąstkowaniem, a chwilę potem Krupa kropnął ze stałego fragmentu gry, lecz piłka wylądowała w rękawicach Gucwy. W 18. minucie Rychenkov mocno strzelił zza pola karnego, ale na posterunku był Gucwa. Niestety minutę później Lekszycki z lewego skrzydła posłał futbolówkę na 5. metr pola karnego Kwarcu, a niepilnowany Hamowski pokonał bezradnego golkipera gospodarzy. W 23. minucie Gucwa zatrzymał rajd Frydryka. Po przeciwnej stronie Konopacki zdecydował się na strzał z 18. metrów. W 27. minucie ponownie radość wybuchła na trybunach w Pisarzowicach. Gwożdziewicz wykonywał rzut wolny. Napastnik Kwarcu podkręcił mocno piłkę, a Szpytma „wypluł” ją przed siebie, a szczęśliwie trafiła ona w kolano Andrzejewskiego i znalazła się w siatce. Niestety Kwarc stracił koncentrację w 52. minucie, kiedy do remisu doprowadził Lekszycki. Największą stratą dla miejscowych było zejście z boiska w 55. minucie meczu kontuzjowanego Gucwy. Po 120 sekundach po raz drugi do bramki Kwarcu trafił doświadczony Hamowski. Więcej bramek w spotkaniu już nie padło.

Kwarc: Gucwa (55’ Sproch) – Czerwiński, M. Konopacki, Mucha, Siwiński – Furmanek, Łukasik, Wąs, D. Zarzycki (80’ A. Zarzycki) – Andrzejewski (87’ Polak), Gwoździewicz (46’ Sobieski).

Halniak: Szpytma – Kafel, Blaut, Lachowicz, Frydryk – Hamowski, Krupa, Rychenkov (70’ Hobgarski),  Krzysztofiak (83’ Kamiński) – Wawrzyniak, Lekszycki.

Grzech

Dodaj komentarz

Korzystając poniższego formularza możesz dodać komentarz.

67 + = 76